JAK POSTĘPOWAĆ Z LĘKIEM SPOWODOWANY WYPADKIEM NA ROWERZE

JAK POSTĘPOWAĆ Z LĘKIEM SPOWODOWANY WYPADKIEM NA ROWERZE

28 lipca 2020 0 przez 4parents

Niedawna rozmowa z kierowcą samochodu skłoniła mnie do zastanowienia się, jak radzić sobie z niepokojem spowodowanym wypadkiem rowerowym. Kilka tygodni temu jechałem do domu i miałem bardzo bliskie spotkanie z kierowcą na rondzie tuż obok mojego domu. Na szczęście wyszedłem zupełnie bez szwanku, ale bardzo zdenerwowany. W rzeczywistości nie mogłem przestać się trząść, a to dlatego, że trzy lata wcześniej uderzył mnie samochód w bardzo podobnych okolicznościach i niepokój oraz lęk, który czułem, wrócił szybko. Od tego zdarzenia za każdym razem, gdy jadę na rowerze, odczuwam niewielki lęk.

To sprawiło, że pomyślałem, że powinienem przyjrzeć się kilku technikom radzenia sobie ze strachem spowodowanym wypadkiem rowerowym i wypróbować je na sobie.

Po prawdziwym wypadku rowerowym często koncentrujemy się na urazach fizycznych, ponieważ są one najbardziej oczywiste, ale każdy skuteczny plan powrotu do zdrowia powinien również obejmować uraz psychiczny. Moim sposobem radzenia sobie z wypadkiem trzy lata temu był powrót do jazdy konnej, dość szybko po wygojeniu się siniaków. Na początku byłem dość zdenerwowany i nerwowy, ale z czasem te uczucia zniknęły i chociaż nigdy nie zapomniałem do końca, aż do ostatniego incydentu radziłem sobie naprawdę dobrze.

Ponieważ strach jest reakcją emocjonalną, eksperci radzą, abyś zrozumiał, czego się boisz, i stawił temu czoła. Dla mnie to przejechać się przez rondo, aby zobaczyć, że zwykle przebiega bez incydentów.

Ci sami eksperci również zalecają, abyś o tym porozmawiał. Właściwie rozmawiałem o tym z kilkoma przyjaciółmi, ale nie chcę robić wielkiej sprawy z własnych lęków, ponieważ nie chcę rzutować swojego niepokoju na innych ludzi. W mojej grupie jeździeckiej jestem jednym z liderów i nie chcę, aby moje doświadczenie powstrzymywało inne osoby przed jazdą.

Walcz albo uciekaj?

Każdy ma do dyspozycji te same dwie opcje podczas rekonwalescencji po kontuzji lub upadku, a to znaczy uciec od wszystkiego: unikaj ryzyka, a nawet jeżdżenia w ogóle, albo walczysz. Wskocz z powrotem na rower i walcz ze strachem. Oto kilka wskazówek, jak odzyskać kontrolę:

Czego się boisz i dlaczego? Zadaj sobie to pytanie. Zrozum, czego się boisz i dlaczego tak się czujesz. Jeśli jest to szczególna funkcja, na którą wpadłeś, przestudiuj ją. Zobacz, jak robią to inni. Jeśli jest to konkretne skrzyżowanie na drodze, spróbuj jechać nim z pewnym siebie przyjacielem i podążaj za jego ruchami. Rozłóż strach na kawałki, aby nie wydawał się tak duży i duszący.

Pozytywne nastawienie psychiczne . Wierz lub nie, ale zmiana poglądów na bardziej pozytywną może mieć znaczenie. Musisz chcieć wrócić na rower i pokonać swój strach. Musisz sobie wyobrazić, jak to robisz i uwierzyć w siebie.

Słuchaj swojego ciała Naucz się kilku technik oddychania, aby zrelaksować ciało, mięśnie i umysł. Jeśli podczas jazdy czujesz się zbyt niespokojny, odetchnij, aby odzyskać kontrolę nad swoim ciałem. Skuteczna medytacja łączy się z bardziej pozytywnym spojrzeniem na wyniki jazdy i będzie siłą napędową powrotu do zdrowia.

Kroki dziecka. Spokojnie, powrót do starego odważniachy zajmie trochę czasu. Uspokój się z już w któtce na rowerze zwiększ prędkość. Atakuj problemy po kolei, a rozwiązanie każdego z nich pozwoli zbudować pewność siebie. Czasami trzeba wrócić, aby znowu iść do przodu i nie ma w tym nic złego.